TURTLE z Flo (skrót od „The Phlorescent Leech” i kim tak naprawdę jest Mark Volman) i Eddie (który naprawdę jest liderem Turtles Howard Kaylan) są głównymi bohaterami Happy Together Tour 2011. Co ciekawe, trasa niedawno świętowała 25-lecie Istnieje i nadal istnieje jedna z tras o najwyższych dochodach.

Żółwie były jednym z najbardziej bezprecedensowych zespołów swingujących psychodelicznych lat sześćdziesiątych. Pomimo przyzwyczajenia muzycznego do kontaktów z menedżerami i menedżerami płyt (White Whale Records), zdolność grupy do tworzenia idealnej muzyki o dobrym nastroju uspokoiła miliony w niespokojnych czasach. Turtles sprzedali ponad 60 milionów płyt na całym świecie i nadal są ostoją klasycznego hitu radiowego. Wyprodukowali niezliczone 40 najlepszych klasyków radiowych. „To nie ja, kochanie” „Szczęśliwi razem” „Wolałaby być ze mną” „Kochanie” „Elenore” „Jest moją dziewczyną” i „Pokazałeś mi” to tylko niektóre z jej najlepszych Trafienia na listach przebojów.

Po rozwiązaniu Żółwi w 1970 roku Mark Volman i Howard Kaylan zostali członkami Franka Zappy i Matek wynalazków. Wytrwały duet wyruszył w trasę koncertową jako Flo & Eddie, a następnie stał się gwiazdami radiowymi i kontynuował grę dla legendarnych artystów, takich jak John Lennon, Marc Bolan i T. Rex, Stephen Stills, Keith Moon, Alice Cooper i Bruce Springsteen, Blondie, Duran Duran i The Ramones, żeby wymienić tylko kilka.

W wieku 44 lat Mark Volman postanowił wrócić do szkoły. W 1997 roku ukończył Magna Cum Laude i Valedictorian na Loyola Marymount University w Los Angeles. Podczas studiów i nauczania w LMU ukończył studia magisterskie ze specjalizacją sztuk filmowych i scenariusza. Mark jest teraz profesorem Volmanem i koordynatorem programu badań branży rozrywkowej na Uniwersytecie Belmont w Mike Curb School of Entertainment and Music.

Happy Together Tour 2011 zostanie rozpakowana 19 lipca w Ruth Eckerd Hall w Clearwater i przygotowana na wspaniały koncert. Główną tegoroczną trasą jest The Turtles with Flo & Eddie. Inni legendarni wykonawcy na trasie to - The Association („Windy”, „Cherish”, „Along Comes Mary”), The Grassroots („Let's Live for Today”, „Midnight Confessions”), The Buckinghams („Rodzaj drag „„ Don & # 39; t You Care ”„ Susan ”) i Mark Lindsay, były piosenkarz Paul Revere & the Raiders („ Kicks ”„ Just Like Me ”„ Good Thing ”„ Indian Reservation ”„ Arizona ”) ,

Byłem w stanie porozmawiać z Markiem Volmanem i Markiem Lindsay z Paula Revere & the Raiders za uprzejmym pozwoleniem Jeffa Albrighta z Albright Entertainment Group. Oto mój wywiad z profesorem Markiem Volmanem z The Turtles / Frank Zappa i matkami wynalazku.

Profesorze Volman, dziękuję za dzisiejsze spędzenie czasu. Cieszę się, że wróciłeś do szkoły po wspaniałej karierze w showbiznesie.

„Nigdy nie myślałem, że to skończy się tak, jak jest. Nie miałem zamiaru robić tego w ten sposób, myślę, że kiedy dotarłem do szkoły, wszyscy mi to wskazywali. Uniwersytet wskazał mi to Ten kierunek, jeśli chodzi o wykorzystanie możliwości, aby to zrobić, ponieważ szkoła była na to otwarta, co naprawdę otworzyło mi drzwi, w tym momencie robiłem licencjat i został skierowany przez dziekana na jednym z uniwersytetów w Los Angeles, który powiedział, że chciałbym tam uczyć, ale potrzebuję dyplomu magistra i byłem bardzo podekscytowany, aby tam uczyć, więc zobowiązałem się do kontynuowania mojego mistrza i mogłem kontynuować to zobowiązanie tak długo, jak to zrobiłem aspirował do mojego mistrza. ”

Wróciłeś do szkoły, kiedy miałeś około 45 lat. Prawda?

„Myślę, że tak, ponieważ uzyskałem tytuł licencjata w 1997 roku i miałem 50 lat. Zajęło mi to około czterech i pół roku, aby uzyskać tytuł licencjata.

Byłeś także klasowym Valedictorianem, prawda?

„To był totalny szok. W 1997 roku byłem Valedictorianem. Przez cztery lata ukończyłem listę dziekana i Magna Cum Laude. Potem byłem Alpha Sigma Nu, jezuicki odpowiednik Phi Beta Kappa, jest tylko 4% klasa seniorów, która to robi, więc prawdopodobnie było nas dwóch w naszej klasie seniorów, a to wszystko było dla mnie szokiem, ponieważ tak źle to zrobiłem w szkole średniej.

Tak, moje pierwsze lata w szkole też nie były dla mnie piknikiem. Zaopiekowałem się długowłosymi chłopcami, opuściłem szkołę i po prostu zająłem się koncertami rockowymi.

„Byłem bardzo zaangażowany w surfowanie. Faceci, którzy byli surferami, byli hip-hopami i zajęli się szkołą. Tutaj cała moja jazda stała się porażką.

O wiele lepiej było wrócić do college'u, ponieważ myślę, że mam dojrzałe wykształcenie i to naprawdę pomogło mi wiele zrobić. I miałem powód, że wynik przede mną był znaczący, i to była wielka sprawa, zamiast mówić, że pójdę na studia, aby ukończyć szkołę, ukończę szkołę, aby móc uczyć.

Naprawdę nie rozumiałem polityki nauki, ale kiedy tam dotarłem, zdecydowanie był to sposób na oczy i pomógł mi w branży muzycznej, ponieważ zdałem sobie sprawę, że polityka w branży muzycznej tak naprawdę nie różni się od polityki, która trwa uniwersytet trwał. A teraz, kiedy jestem na uniwersytecie i mam pracę, którą mam teraz, jestem częścią problemu. Jestem pełnoprawnym krzesłem i kieruję działem, a nie tylko jednym z profesorów, którzy mogą jakoś wejść - co naprawdę uwielbiam, gdy biorę pracę, nauczam i wychodzę. Mam o wiele więcej zadań administracyjnych związanych z zatrudnianiem profesorów i tworzeniem kursów dla kierunków, za które przyjąłem odpowiedzialność. To otworzyło mi oczy i naprawdę tęskniłem za dniami, kiedy mogę tylko wrócić, aby uczyć. "

Wielu profesorów może uczyć teorii stojącej za przedmiotem lub specjalnością, którą oni uczą, ale tak naprawdę to przeżyliście.

„Byłem menedżerem Turtles przez ostatnie trzy dekady i faktem, że jesteśmy w trasie po 30 miastach z wszystkimi tymi artystami i że spotykamy się z nimi Dweezil Zappa, fakt, że przepakowujemy naszą muzykę i Każdego roku żyję dokładnie tym, czego uczę ”.

Czy większość uczniów zna Twoją historię z Żółwiami i Frankiem Zappą?

„Cóż, uniwersytet gra w ten sposób, gdy wspiera uniwersytet dla rodziców, którzy rozważają wydanie swoich pieniędzy. Myślę, że częścią fundacji, z której korzystają, jest to, że jesteśmy uniwersytetem dumnym to mieć ludzi na swoim miejscu, którzy faktycznie są w branży muzycznej, więc jestem jedną z rzeczy, których używają w ramach propagandy, nie ma co do tego wątpliwości, faktycznie dostaję wynagrodzenie za pójście na inne uniwersytety ucząc tam, ponieważ ludzie zdają sobie teraz sprawę, że robią to finansowo, jest powód, dla którego Belmont odniósł tak duży sukces: mamy 1500 studentów studiujących część branży muzycznej, zarówno pisanie piosenek, rozrywkę, jak i techniczne, techniczne z inżynierią - Myślę, że wiele uniwersytetów zaczyna zdawać sobie sprawę, że mogą robić, gdzie są ”.

Po wszystkich twoich obowiązkach jako profesora uniwersyteckiego oraz zarządzania i zwiedzania z Turtles nie wygląda na to, że masz dużo wolnego czasu.

„Myślę, że moja żona powiedziała tamtej nocy, że to był pierwszy raz w ciągu naszych jedenastu lat, kiedy wziąłem ślub, że miałem miesiąc wolnego i to naprawdę ją zirytowało. Jest znacznie lepiej, kiedy jestem w trasie lub w szkole, bo mogę robić to, co ona. W tych miesiącach to jak budzenie się i wszystko w porządku, co robimy?

Jak oceniasz dzisiejszy biznes muzyczny w porównaniu z latami 60.?

„Trwało tak wiele. Myślę, że ty i ja dorastaliśmy w czasach, gdy system jest już nieaktualny. Nie sądzę, że systemy są najgorsze, są różne. Myślę, że w fazie, w której jesteśmy w tobie, jest znacznie szybszy, system rozrywki osiąga natychmiastowość, i to właśnie mają dzisiaj, czego nie mieliśmy, film, który jest teraz wypuszczany i będzie dostępny na DVD w ciągu prawie trzech tygodni Płyta CD z filmu, a potem gra wideo i wszystko inne. To jest fantastyczna część dzisiejszego biznesu muzycznego. Myślę, że musimy przestać nazywać to biznesem muzycznym i otworzyć na to pole. Przemysł rozrywkowy Jeśli rozumiemy tylko semantykę języka, to biznes muzyczny jest dobry, naprawdę jest, muzyka jest teraz otwarta dla artystów, biznes koncertowy na żywo kwitnie, to znaczy Orły, Lady Gaga ... Mam na myśli, że największa trasa na świecie wciąż przyciąga ludzi, to znaczy McCartney pakuje domy, U2 zarabia ponad pół miliarda dolarów do końca tego roku. Myślę, że przemysł muzyczny właśnie się zmienił.

Wszystkie gatunki są obecnie bardzo ważną częścią telewizji, reklamy, filmów i gier wideo. Myślę, że dziś są one prawdopodobnie większe i odnoszą większe sukcesy niż kiedykolwiek wcześniej. Myślę, że to ekscytujący czas dla młodego przedsiębiorcy, o ile nie ogranicza się do robienia płyty, grania 14 koncertów i sprawdzania, czy płyta zaczyna się poprawiać. Myślę, że to bardziej jak wejście do branży rozrywkowej jako przedsiębiorca. W związku z tym muszę teraz myśleć o sobie, ponieważ nie mogę polegać na dużych firmach, które mnie podniosą i uczynią z mnie dużych. Myślę, że jedyną rzeczą, jaką widzimy, jest to, że popyt na młodego muzyka, piosenkarza lub autora piosenek, wykonawcę, tournera, show - wszystkie te rzeczy muszą mieć o wiele więcej planu. I myślę, że na tym opieram moją lekcję. Chcę, aby moi uczniowie myśleli daleko poza sztuką nagrywania.

Myślę, że gwiazda muzyki odnosi sukcesy tylko dlatego, że sprawia, że ​​ludzie wokół niej odnoszą sukcesy i stają się jej produktem ubocznym. "

Trasa Happy Together obchodziła niedawno 25 lat.

„Piosenka do piosenki, wartość rozrywkowa w dolarach, to prawdopodobnie jedna z najlepszych tras koncertowych. To prawie trzy godziny rozpoznawalnych przebojów w wykonaniu głosów, które je nagrały. Kluczem jest że pochodzą od osób, które wciąż to lubią, i jest to tani bilet w porównaniu do wszystkiego, co istnieje, więc jeśli jesteś fanem muzyki z tego konkretnego okresu, dostaniesz tutaj swoje pieniądze za bilet jest wiele wspomnień, które w jakiś sposób zostały uwolnione ”.

Ringo Starr i jego zespół All Starr mają zaledwie 11 lat; Myślisz, że Ringo ma pomysł na twoją trasę koncertową?

„Oczywiście, że tak. To nie był jego pomysł, to nawet nie był nasz pomysł. To znaczy, to był pomysł Dicka Clarka. Te wakacyjne pakiety są powodem, dla którego są świetne, że dostajesz dużo pieniędzy za swoje pieniądze I nawet wtedy bierzesz trasę, którą mamy, i stawiasz ją przeciwko Ringosowi ... Myślę, że nasza trasa w tej cenie jest lepsza.

Howard i ja, kiedy stworzyliśmy Happy Together razem, chcieliśmy występu z artystami, którzy właśnie się pojawili. Przybyli i występowali z energią i witalnością, ponieważ ważne jest, aby tam byli. "

The Turtles były jednym z moich ulubionych zespołów, byłeś Amerykaninem i lubiłeś nas ubierać, ale o wiele fajniej. I tak wiele świetnych 40 najlepszych hitów na mojej ulubionej stacji - WPGC Good Guys Radio. Moja ulubiona piosenka w Turtles to „She's My Girl”.

„Byliśmy jak każdy inny zespół ze szkoły średniej. Nie mieliśmy wyglądu gwiazdy. Nie mieliśmy okładki magazynu z 16 lat. Myślę, że to, co się wydarzyło na tle małej płyty”. Etykieta zawierała elementy pozytywne i negatywne. Negatywne elementy były takie, że nie mieliśmy promocji i finansowej siły ognia, aby stawić czoła Beatlesom i Rolling Stonesom. Buckinghamowie byli na CBS, Mark Lindsay na Columbia i CBS, The Grass Roots na ABC Dunhill. Żółwie były na białym wielorybie. Myślę, że zaletą małej płyty było to, że nasze płyty nie zostały stworzone przez muzyków studyjnych. Pozytywną rzeczą było to, że nie mieliśmy żadnych pieniędzy, których wytwórnia nie mogłaby mieć. Graliśmy więc na każdej płycie, która trafiła do radia: nie ma Hal Blaine, nie ma Larry'ego Knechtela, nie ma go - Tommy Tedesco, wszyscy znani ludzie, którzy pisali o nim książki, ponieważ otworzyli odtworzył każdą płytę. Mam na myśli, że The Grassroots to ten sam zespół, który nagrał płyty Byrds, a te płyty zostały wykonane przez tych samych ludzi, którzy nagrywali płyty Beach Boys. Nie mieliśmy tego luksusu, myślę, że dlatego Turtles ma ujmującą jakość. Prawdopodobnie podobnie jak The Beatles, ta ujmująca cecha polega na tym, że graliśmy muzykę, która stała się naszym znakiem rozpoznawczym.

Kiedy się pojawialiśmy, na uniwersytetach nie nauczano przedsiębiorczości. Musieliśmy zrozumieć, że przedsiębiorczość w The Turtles rozpada się i zostaje piosenkarzem z Frankiem (Frank Zappa), a następnie staje się Flo & Eddie, pracuje z muzyką dla dzieci, taką jak Strawberry Shortcake, pisze reklamy dla wytwórni płytowych i staje się dżokejem. S. Howard i ja staliśmy się dokładnie tym, o czym ty i ja rozmawialiśmy. W NBC pisaliśmy komedie, tworzyliśmy muzykę do Strawberry Shortcake, pracowaliśmy dla produkcji Miss Universe i pisaliśmy dla radia. To było wyjątkowe doświadczenie, ale bez tego doświadczenia w branży nagraniowej moglibyśmy nie mieć takiej kariery. "

Czy napisałeś swoje wspomnienia, planujesz napisać książkę?

„Howard i ja robimy dokładnie to, co sobie wyobrażasz, a to oznacza, że ​​każdy z nas napisze książkę. Myślę, że książka Howarda będzie nieco bardziej tradycyjna, ponieważ jest czymś wszechstronnym. Myślę, że moja filozofia w tej książce, Pracuję nad byłą gwiazdą rocka i roll'a w średnim wieku, która wybiera college w wieku 44 lat i dlaczego? Myślę, że to bardzo wyjątkowa historia, którą chcę opowiedzieć. "

A twoi rodzice muszą zobaczyć, czy robisz to dobrze?

„Moi ludzie patrzyli, jak kończę szkołę w maju 1997 r., A potem moja matka zmarła w lipcu, a mój ojciec zmarł w listopadzie. W ten sposób marzyli o tym, by zobaczyć co najmniej jednego syna na studiach.

Fascynuje mnie związek, który pan i Howard mieli przez lata. To niesamowite, że pozostaliście razem jako firma i jako zespół, i to jest naprawdę trudne.

„Myślę, że trzecią częścią tego jest to, że naprawdę wierzę, że nadal jesteśmy naprawdę dobrymi przyjaciółmi. Myślę jednak, że ma to wiele wspólnego z przeniesieniem naszego życia do miejsca, w którym zaczęliśmy Nasze prawo własności do naszych nagrań, ponowne publikowanie naszych piosenek i sukces, jaki mieliśmy w Internecie, oraz fakt, że jesteśmy właścicielami naszej muzyki, dały nam perspektywę, której wielu artystów nie może uzyskać. nowej edycji oraz fakt, że jest online, gdy ktoś pobiera naszą muzykę. Jesteśmy wytwórnią. ”

Właściwie naliczyłeś kilka hip-hopowych utworów za odtwarzanie swojej muzyki, prawda? (De La Soul)

„Myślę, że istnieją spory dotyczące własności, ale nie sądzę, że ogranicza się to do artystów hip-hopowych. Myślę, że wielu ludzi nie uczy się tego, co jest nielegalne Pobieranie i własność intelektualna to. Moim zdaniem, jako system edukacji, nie uczymy tego, dlatego młodzi ludzie pobierają i nie rozumieją, kogo podważają. Myślę, że stało się lepiej, ale myślę, że problemy stały się większe. Problemy dotyczą nie tylko muzyki, ale także książek, filmów, telewizji i reprodukcji wielu rzeczy. Myślę, że problem polega na tym, że istnieje wiele nielegalnych zagrożeń związanych z pobieraniem, ale tak naprawdę nic z tym nie robimy ”.

Jak przebiegła transformacja z komercyjnie odnoszącej sukcesy Top40 Airplay Turtles do eksperymentalnej, progresywnej fuzji rocka / jazzu Franka Zappy Mothers of Invention?

„Myślę, że są dwie odpowiedzi. Wszystkie czynniki sukcesu, które mieliśmy u Żółwi, nie zmieniły tego, jak sobie wyobrażasz. Frank był tak duży, to znaczy, był tak zagadkową osobą, a on był taki geniusz. Myślę, że w naszym życiu jest prawdopodobnie trzech prawdziwych geniuszy rock'n'rollowych i muszę powiedzieć, że Frank nigdy nie dał nikomu takiego jak on, przed nim lub po nim ze względu na jego wyjątkowy gatunek.

Jeśli chodzi o część kreatywną, myślę, że prawdopodobnie wyrosliśmy bardziej niż piosenkarze i wykonawcy, niż wiedzieliśmy, że jesteśmy w stanie to zrobić. W The Turtles zawsze byliśmy dobrym zespołem popowym, śpiewaliśmy świetną muzykę na scenie, mieliśmy świetny występ, ale myślę, że jeśli chodzi o erę Franka Zappy, robiliśmy więcej o teatralnych aspektach naszych umiejętności pod względem nauczyłem się improwizacji na scenie, elementy, które miały miejsce na scenie, łączyły wizualną i słuchową część naszego show. Tworzyliśmy muzykę, którą śpiewaliśmy w innych językach, był wielki test na uczciwość i ile mogliśmy wnieść. Frank naprawdę dał nam tyle miejsca, to tylko Frank Zappa, to Frank powiedział, że dołącz, więc wszyscy naprawdę przynieśliśmy to, co z nami zrobiliśmy, i to był naprawdę interesujący zespół. Mam na myśli, że był George Duke i Ian Underwood, Aynsley Dunbar; Donnie Preston, to znaczy, była to bardzo wyjątkowa grupa osób, które zostały zebrane razem. "

Profesorze Volman, mógłbym z tobą rozmawiać cały dzień, jesteś fascynującym człowiekiem i jestem pod wrażeniem wszystkich twoich niesamowitych osiągnięć w życiu, które osiągnąłeś do tej pory. Dziękuję, że spędziliście dziś ze mną swoje popołudnie i nie mogę się doczekać osobistego spotkania w Ruth Eckerd Hall w Clearwater 19 lipca podczas trasy Happy Together 2011.

„Ray, z przyjemnością spotkałem cię na targach”.

Nie zapomnij zamówić mojej nowej książki „Check the G's - The True Story of a Versatile American Family and Its Crazy Family Business”. Zamów swoją kopię DZISIAJ na stronie http://rayshasho.com/

Skontaktuj się z Ray Shasho na rockraymond.shasho@gmail.com