seo” data-max-rows=”2″>

Kiedy sam zacząłem publikować książki Kindle w 2012 roku, pisałem dla jednej grupy odbiorców. Nigdy nie przyszło mi do głowy, że inne grupy czytelników są zainteresowane poznaniem mojego tematu. To był prawie zbieg okoliczności, że w końcu dowiedziałem się, że istnieją różne grupy docelowe, dla których powinienem pisać, i wiele rynków docelowych, za którymi tęskniłem. Ten błąd prawdopodobnie kosztował mnie niezliczoną sprzedaż książek i tantiemy – sprzedaż i przychody zostały utracone na zawsze.

W tym artykule dowiesz się, jak rozwinąć książkę, aby dotrzeć do innych odbiorców, niż wcześniej zamierzałeś.

Istnieją dwa rynki, na których sprzedajesz w każdym sklepie: „nieznany” rynek i „znany” rynek.

Na przykład, jeśli jesteś hydraulikiem, na Twój „dobrze znany” rynek składają się Twoi znajomi, byli klienci, kluczowe konta biznesowe, z którymi prowadziłeś działalność w przeszłości, oraz rekomendacje otrzymane od tych trzech grup.

Ale jest więcej ludzi, których nie znasz niż ludzi, których znasz. Twój „nieznany” rynek to nowi mieszkańcy, którzy niedawno kupili dom w twoim mieście, ludzie, którzy nie byli zadowoleni z konkurencji, ludzie, którzy robią zakupy, nowi właściciele firm szukają nowego sprzedawcy, a może menedżer mieszkania, nowy Potrzebne wsparcie sanitarne.

Jeśli nie zatrzymasz swoich materiałów marketingowych i reklam na tym „nieznanym” rynku – grupy, której nie możesz zidentyfikować, ponieważ obecnie nie ma na liście projektu hydraulicznego – stracisz większość tych możliwości, jeśli chodzi o to szukając pracy, tracisz szansę na rozwój firmy.

Wiem, że jesteś pisarzem, a nie hydraulikiem. Jednak koncepcja jest taka sama dla każdej firmy i „autora-przedsiębiorcy” na naszej planecie: musisz prowadzić własną działalność wydawniczą jak firma i rozpowszechniać przesłanie swojej literatury faktu dla swoich „znanych” i „nieznanych”, jeśli zarobisz więcej pieniędzy chcę zarabiać, sprzedając obecnie e-książki i książki w miękkiej oprawie.

Wiem z własnego doświadczenia, że ​​mój pierwszy e-book koncentrował się głównie na trzech dobrze znanych rynkach: ludzi, którzy chcieli zarobić dodatkowe pieniądze w wolnym czasie, ludzi, którzy znaleźli książki w sklepach z używanymi rzeczami i zbierali datki na biblioteki i szybko chcieli przeglądać zyski i osoby, które chciały założyć firmę w swoim kraju i nie zdecydowały, jakie produkty będą sprzedawać online.

Moja książka była skierowana do tych trzech rynków. Całkowicie zignorowałem następujące „nieznane” rynki:

  • Ludzie, którzy chcieli usunąć bałagan z piwnicy lub strychu. Ci ludzie chcieli wydobyć jak najwięcej z tych książek. Moja książka może ci w tym pomóc.

  • Ludzie zainteresowani recyklingiem dobrych używanych książek. Chcieli mieć pewność, że książki te znajdą nowy dom, nie dlatego, że chcieli z nimi zarabiać, ale dlatego, że chcieli ratować drzewa.

  • Ludzie, którzy odziedziczyli książki po śmierci bliskiej osoby. Nie wiedzieli, jak zmaksymalizować cenny zbiór książek dla nieruchomości. Moja książka była idealnym sposobem, aby im to pomóc.

Aby zidentyfikować te nowe rynki i w razie potrzeby dotrzeć do mojej książki, zwracam uwagę na posty na forum, a także recenzje książek otrzymane przez moją książkę. Nauczyłem się czytać między wierszami i zadawać sobie pytanie: „Dlaczego wypowiedziałeś to zdanie lub zadałeś to pytanie?” I uświadomienie sobie, że popełniłem błąd, nie pisząc do tej nowej publiczności.

Jednak wielką zaletą publikowania w Amazon jest to, że zmiany można wprowadzać łatwo i szybko. Możesz zaktualizować rękopis książki w ciągu kilku minut, a zmiany zwykle obowiązują w ciągu 24 godzin.

Co więcej, edytowanie i poszerzanie opisu mojej książki i mojej strony autora w Amazon ułatwiło mi dokładne opisanie, dlaczego moja książka pomogłaby tej nowej grupie odbiorców.

Udało się. Dotarłem do nowych czytelników. Sprzedałem więcej. Moje opłaty licencyjne zostały podwyższone.

Moja rada jest prosta: zawsze pisz książkę nie tylko dla jednej osoby, ale dla dwóch osób, biorąc pod uwagę wszystkie grupy docelowe. Nie zawsze możesz zobaczyć tych „nieznanych” odbiorców po pierwszym umieszczeniu pióra na papierze. Ale oni tam są. Sztuczka polega na tym, aby zachować czujność i wypatrywać nowych czytelników, którzy skorzystają z tego, co piszesz i ułatwią ci znalezienie ciebie.

Stworzyłem krótkie nagranie audio MP3, którego możesz bezpłatnie słuchać na moim blogu, aby uczyć się na moich błędach i docierać do większej liczby czytelników i sprzedawać więcej książek.